Zadzwoń do nas: 16 677 00 79, 16 671 87 77

ul. św Jana 32, Przemyśl Mapa

Lis 12

List otwarty do doktora Pawła Grzesiowskiego

Chciałbym się odnieść do ostatnich wypowiedzi doktora Pawła Grzesiowskiego z SuperExpressu.

Pan doktor Paweł Grzesiowski porównał mnie w nim do dziecka we mgle, a także stwierdził, że moje leczenie jest podobne do leczenia czekoladką. Uważam, że takimi stwierdzeniami posunął się za daleko. 

Zgadzam się, że rozmawialiśmy 30 października przez 15 minut o podejściu do tego problemu i sposobie udowodnienia działania amantadyny. Zobowiązał się w rozmowie, że przygotuje dla mnie dokumenty w ciągu 3-4 dni do naszej akceptacji, by dalej posłużyły do kolejnych wniosków. Sama rozmowa odbyła się tylko dzięki dużemu zaangażowaniu doktor nauk medycznych neurolog z Bydgoszczy, która uruchomiła wszelkie możliwe kontakty, by nadać tok tej sprawie. Niestety mijają już blisko dwa tygodnie od naszej rozmowy. Do dzisiaj niczego nie otrzymaliśmy i nie było ani jednego kontaktu ze strony doktora Grzesiowskiego. Nic nie zrobił w tej sprawie. Ale miał czas, by występować w wielu wywiadach, by mnie publicznie dyskredytować.

Trudno zrozumieć mi intencje Pana Grzesiowskiego. Cały czas się zastanawiam, jak usprawiedliwić jego podejście do sprawy. Niestety, do dzisiaj nie jestem w stanie zrozumieć sposobu myślenia, którym się kieruje ekspert Naczelnej Izby Lekarskiej do walki z COVID-19. 

Chciałbym się odnieść również do propozycji badań na zasadzie placebo przy tak ciężkiej chorobie. Ja, jako lekarz nie odważę się brać udział w badaniu jakie zostało przedstawione przez doktora Grzesiowskiego. Na przykład na grupie 200 osób, z czego 100 nie podam żadnego leku. Rozumiem, że z perspektywy doktora Grzesiowskiego mam patrzeć, jak pozostałe 100 osób umiera? A jednocześnie podkreśla, że jeśli ktoś umrze przy stosowaniu amantadyny, będzie mnie za to rozliczać. (cytat: Gdy któraś z tych osób umrze, nawet z innego powodu, to jeden pan doktor i drugi pan doktor, czy pan profesor, będą mieli kłopoty.)

I jeszcze jeden cytat: “Błagam, medycyna to nie jest Sejm, żeby głosować za czy przeciw, liczą się fakty…”

Tak, medycyna to nie Sejm – liczą się fakty jeśli nie ma się danych. Uważam, że Pan Grzesiowski sam sobie zaprzecza. Czy ja wymyśliłem sobie wszystkich pacjentów z całej Polski? Leczyłem ludzi, którzy opisują swoje ciężkie przypadki na mojej stronie. Takich, do których nie chciała przyjechać karetka albo zdarzało się, że nie przyjął ich szpital mimo ciężkiego stanu. Często pozostawieni sami sobie, nie mając znikąd pomocy. O jakie fakty chciał jeszcze zapytać Pan Grzesiowski? Czy Pan Grzesiowski to jest odpowiednia osoba na odpowiednim stanowisku podając do publicznej wiadomości takie negacje? Czy on ma decydować o zdrowiu i życiu wielu Polaków? Chciałbym, aby odpowiedział przed całą Polska za 400 zgonów dziennie, bo nie podjął żadnych działań, aby zbadać moje doniesienia o udowodnionym i sprawdzonym efekcie leczniczym amantadyny. Jedyne na co go stać, to zaprzeczać medialnie. Uważam, że jest to wstyd i hańba dla środowiska lekarskiego i powinien się podać do natychmiastowej dymisji.

AKTUALIZACJA 13.11.2020

W związku z ciągle negatywnym nastawieniem do mojego, w 100% skutecznego sposobu leczenia COVID-19 i powikłań, od dzisiaj nie będę udzielać żadnych konsultacji ani tele porad dla nowych osób bez badania pacjentów na miejscu. Będę dalej skutecznie leczył, ale tylko pacjentów, których będę badać osobiście i nadzorować leczenie w Przychodni Lekarskiej Optima. Nadal będę udzielać porad dla lekarzy, którzy chcą skutecznie leczyć pacjentów chorych na COVID-19.

Niestety, moje działanie jest niewygodne dla wielu osób zarządzających sytuacją kryzysową w Polsce. Zostałem publicznie poinformowany przez doktora Grzesiowskiego, , eksperta Naczelnej Izby Lekarskiej do walki z COVID-19, że w przypadku śmierci choć jednej osoby, której podjąłem się leczenia (nawet jeśli ten zgon nie jest związany z COVID-19, czy podawaniem amatadyny), zostanę pociągnięty do odpowiedzialności. 

Dziękuję za Państwa ogromne wsparcie, bezinteresowność i życzliwość. Niestety Wasze Apele nadal nie wzbudzają zainteresowania. Wasze petycje, listy pozostają bez odpowiedzi. Nie przynoszą żadnego efektu. Wokół idei zatrzymania pandemii skutecznym, przebadanym i tanim lekiem wytworzyła się ogromna społeczność, która chce przebić ten mur obojętności. Proszę o dalsze działanie i wsparcie, bo dalej będę leczyć, ale wyłącznie w placówce. Bardzo proszę o uszanowanie tej decyzji. Zachęcam jednocześnie do ciągłego śledzenia naszej strony, fanpage, by być na bieżąco, co się dzieje w tej słusznej sprawie.

Z poważaniem,

Lekarz Włodzimierz Bodnar, specjalista chorób płuc, pediatra w NZOZ “Optima” w Przemyślu

media@przychodnia-przemysl.pl

Komentarze (71)

Dodaj komentarz
  1. 24 listopada 2020, 11:12
    Zdumiony jestem reakcjami w komentarzach. Kiedy kilka lat temu nagłaśniano masońskie powiązania polskich polityków i związki z NWO wyśmiewano ich autorów twierdząc, że to teorie spiskowe. Właśnie następuje na Waszych oczach urzeczywistnienie tych teorii. Polskojęzyczni politycy wcale nie są Polakami i nie działają w interesie tego Narodu. Nie ma co się tym emocjonować. Jeszcze nie jedno świństwo nam wytną. Każda większa partia polityczna jest masońską agendą pełną wrogich bestii i nie ustaną oni w niszczeniu kraju i społeczeństwa. Pytanie, kiedy czara goryczy przeleje się i ruszy lawina zemsty za wyrządzone przez kilka dziesiątek lat krzywdy. Wątpię, byśmy byli jeszcze do tego zdolni. Odpowiedz
  2. 23 listopada 2020, 9:52
    Witajcie:) Ja mam też teorię taką; Te bydlaki (przepraszam za to słowo ale inaczej się nie da!) z rządu i izb lekarski którzy tak dbają o zdrowie Polaków nie pozwolą na szerzenie terapii dr Bodnara! Po pierwsze,okazałoby się że jakiś tam Pan lekarz miał rację i może swoją wiedzą powstrzymać "pandemię" a rząd Pisu z resztą klakierów nie potrafi:))) A po drugie! Spójrzcue ile kosztuje chlorowodorek amantadyny! To dla nich największa przeszkoda...po 20zł! https://ktomalek.pl/viregyt-k-ulotka-cena-zastosowanie-apteka-kapsulki-0-1-g-50-kaps/ub-4020501#viregyt-k-cena I jeszcze by się okazało że te wszystkie miliardy który zmarnotrawili mozna by przeznaczyć na coś znacznie pilniejszego!!! Biada Wam! Zdrajcy Ojcowizny naszej..przyjdzie czas że Was rozliczymy jako naród..kiedy się obudzimy z letargu. A panu dr.Bodnar ogromne podziękowania za to że jest Pan wspanialym człowiekiem i lekarzem z czystego serca! Brawo:) Pozdrawiam MYŚLĄCYCH! Odpowiedz
  3. 20 listopada 2020, 15:29
    WHO właśnie wymiotło Remdesivir ze "schematu" leczenia Covid-19 wydając nowe zalecenia przeciw stosowaniu tego leku "- Zebrane dowody nie wykazały żadnego znaczącego wpływu na śmiertelność, potrzebę mechanicznej wentylacji pacjentów, czasu zdrowienia, czy innych ważnych dla pacjentów wskaźników" - napisano w komunikacie., czyli wszyscy pomstujący na Pana dr Bodnara, że Amantadyny "nie ma w schemacie" i dlatego nie można zweryfikować jej działania, dostali w twarz komunikatem WHO - z którego wynika, że ten schemat jest o kant d... Czy mieli oni badania potwierdzające skuteczność tego leczenia? opierali się na wiedzy naukowców podając Remdesivir w terapii Covid-19? Kto odpowie za wszystkie zgony pacjentów u których ten "nieskuteczny lek" był zastosowany? Odpowiedz
    • 21 listopada 2020, 5:27
      Tyle razy Wam pisałem, że amantadyna z niczym nie koliduje. Leczcie się w takim razie wyłącznie objawowo, nie ma żadnych zakazów. To jest lek dodatkowy i jedyny który działa na wirusa, czyli na przyczynę. Nie wiem z jakimi lekami może mieć interakcję, ale tych leków będzie bardzo niewiele. Być może z bardzo dużą dawką sterydów, ale to tylko moje dywagacje. Sterydy są przeciwwskazane w leczeniu COVID-19, stosujemy je tylko w sytuacjach krytycznych Odpowiedz
      • 21 listopada 2020, 19:24
        Panie Doktorze dzięki za odpowiedź, mam nadzieję że komunikat WHO pomoże Panu w przebiciu się przez obstrukcję osób, które odpowiadają za strategie leczenia, w tym z polemiką z dr Grzesiowskim, moja żona pochodzi z okolic Przemyśla i wiemy że stara się Pan dać ludziom szanse na normalne przechorowanie Covid_19, jak zwykłego zakażenia wirusowego, bo to skutki są śmiertelne a nie wirus. Niech terapia pozwoli na ograniczenie ciężkiego przebiegu u połowy chorych u których zostanie zastosowana to już wymierny sukces i stanowcza poprawa wydolności służby ochrony zdrowia. Życzę zdrowia i wytrwałości! Odpowiedz
  4. 20 listopada 2020, 2:40
    Szkoda tych ludzkich istnień .Chyba rozumiecie o czym mówię.W tej chwili rozgrywa się dramat w wielu rodzinach ,dlaczego w imię czego w imię zysku .W dupie miejmy ich zyski ,każdy normalny człowiek pragnie normal ego spokojnego życia ,na normalnym poziomie nie wysokiego nie niskiego zwyczajnego dlaczego nam to odbierają.Nie pozwólmy sobie na to . Przecież ci co pracują w firmach farmaceutycznych ,biotechnologicznych pochodzą z naszych domów z naszych rodzin wpłyńmy na tych ludzi.Uświadomić im trzeba że są na złej drodze , choć kasa kusi .Lecz co nam po majątku , jeśli nie będzie komu ich i naszegoajątku podziwiać . Trzeba patrzeć szerzej. Odpowiedz
  5. 20 listopada 2020, 2:25
    Do boju Odpowiedz
  6. 20 listopada 2020, 2:24
    Wszystko to Bla bla zróbmy coś.a nie tylko piszemy jak cudnie jak dobrze jak mega leczy trzeba działać dla dobra ludzkości.TO JEST ten moment i ta chwila .Jedna osoba nic nie zrobi ,ale 30 mln ludzi już zrobi ,30mln więcej.Zarządzam zbiórkę pod sejmem na 30listopada Odpowiedz
  7. 19 listopada 2020, 8:34
    Panie Doktorze , bardzo dziękuję za Pańską pracę i odrębność myślenia. Dziś leczenie niezgodne ze schematem jest odwagą .Mam nadzieję że ci pseudo lekarze uwiązani w sieci ograniczenia władzy i pieniędzy od BIG farmy , obudzą się z letargu.... Z całego serca pozdrawiam i dziękuję. Odpowiedz
  8. 18 listopada 2020, 17:02
    Panie Doktorze, jestem pełna uznania dla Pańskiej postawy – uczciwego i odważnego człowieka, oddanego bez reszty lekarza, herosa walczącego w tym bagnie procedur, powiązań, zależności … Aż trudno uwierzyć, że sytuacja w jakiej się znaleźliśmy – my zwykli pacjenci – jest tak beznadziejna, gdy chodzi o powszechny dostęp do rzetelnej wiedzy lekarskiej uzupełnianej doświadczeniem jakie niesie życie.. Nie mieści się w głowie to, co się dzieje wokół – czy zmiana procedur leczenia ustalonych przez urzędy i osoby za to odpowiedzialne jest aż tak trudna do wprowadzenia, czy jest to jedynie ostracyzm wynikający z innych, pozamerytorycznych pobudek??? Komentarze zamieszczone poniżej świadczą o wielkim szacunku i szerokim poparciu dla pracy i odwagi, z jaką ratuje Pan życie pacjentów nie oglądając się na konsekwencje grożące ze strony zwierzchników. Ja też przyłączam się do tych opinii i wierzę, że prawda i uczciwość zwycięży, a przysięga Hipokratesa będzie dotrzymana przez wszystkich polskich lekarzy. Przesyłam serdeczne pozdrowienia i zapewniam o modlitwie w Pana intencji. Odpowiedz
  9. 18 listopada 2020, 13:57
    To stało się tematem "Uwagi" ale powinno jeszcze trafić do" Sprawy dla reportera". Za tym musi stać kupa szmalu bo nie ma na to wytłumaczenia. Bagatelizowanie taki spraw w dobie pandemii.. . Aż strach czy za pisanie tego mnie ktoś nie kropnie. Odpowiedz
  10. 17 listopada 2020, 11:52
    Nasz rząd nas sprzedał. Jeśli ta amantadyna jest na prawdę tak skuteczna, to rządzący politycy powinni odpowiedzieć za ludobójstwo Odpowiedz
    • 17 listopada 2020, 23:35
      Ja też tak uważam. Trzeba nazywać rzeczy po imieniu. Jest dokładnie tak, jak Pan mówi. To się w głowie nie mieści, żeby skazywać ludzi na śmierć, gdy można tak łatwo ludzi leczyć. To jest zbrodnia. Odpowiedz
  11. 16 listopada 2020, 22:12
    https://www.facebook.com/111921423849424/posts/185304603177772/ Odpowiedz
  12. 16 listopada 2020, 12:18
    Panie Doktorze, niech się Pan nie przejmuje jakimś PISOWSKIM Grzesiowskim. Widocznie dostał tyle co "majteczki w kropeczki" albo i więcej. pozdrawiam Odpowiedz
  13. 15 listopada 2020, 15:17
    Panie doktorze Bodnar. Znamy się, pracowałismy razem, mamy bardzo dobre zdanie zarówno o przychodni jak i o Panu, popieramy Pana w pelni, ja i moja rodzina,pozdrawiamy. Niech Pan się nie poddaje. Odpowiedz
    • 15 listopada 2020, 20:01
      Dobry wieczór Pani Doktor. Tak mi brakuje tak świetnego neurologa. Tyle razy prosiłem, aby Pani została w Przemyślu! Dziękuję za pamięć i bardzo serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz
    • 16 listopada 2020, 1:15
      Panie Doktorze proszę się nie poddawać, w Panu nadzieja. Wielu ludzi jest z Panem. Odpowiedz
  14. 15 listopada 2020, 11:45
    Idąc zgodnie z rozumowaniem "experta" Grzesiowskiego (bo cięzko go nazwać lekarzem), "expert" Grzesiowski powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności za śmierć każdego pacjenta leczonego zgodnie z aktualnie obowiązującymi wytycznymi, a takich przypadków było już chyba było sporo. Dlaczego więc jeszcze nie powstał zbiorowy pozew i wniosek o odebranie prawa wykonywania zawodu oraz dymisje "experta" Grzesiowskiego? Jakie badania kliniczne przeszły środki oficjalnie stosowane w leczeniu COVID-19? Odpowiedz
    • 15 listopada 2020, 12:59
      I co to w ogóle znaczy: "Żeby była sprawa jasna: zaproponowałem doktorowi Bodnarowi pomoc w napisaniu wniosku do komisji bioetycznej"??? Moze niech Wielmożna Naczelna Rada Lekarska weźmie dupy w troki i sama napisze wniosek i zleci badania na większą skalę? Kto to ma robić? "Lekarz rodzinny" - jak to określa grzesiowski próbując delikatnie zdeprecjonować dr Bodnara? Dr Bodnar jest pediatrą i pulmonologiem (taki lekarz od chorób płuc jakby "expert" nie wiedział). Do roboty nieroby zamiast udzielać wywiadów i krytykować prawdziwych lekarzy! Odpowiedz
      • 15 listopada 2020, 15:13
        Dodam jeszcze, że ów "doktorek" od wiosny ignoruje Pana Bodnara, który bezskutecznie stara się poruszyć niebo i ziemię, żeby ktokolwiek zechciał się zainteresować możliwością ratowania ludzi. Ale komu by tam, na wysokich stołkach, chciało się ratować ludzi? Najważniejszy jest przecież SCHEMAT, a nie człowiek i jego życie. Odpowiedz
        • 15 listopada 2020, 17:22
          Już to pisałem tu wcześniej. Proponuje przyjrzeć się tym schematom : Kiedy zostały wprowadzone, kto i na jakich zasadach je wprowadza, kto je nadzoruje i jakie konsekwencje grożą lekarzom za leczenie poza schematem. Czy stare sprawdzone leki tracące patent wypadają ze schematu i są zastępowane nowymi "lepszymi", ale opatentowanymi? Jaki jest udział preparatów opatentowanych a jaki leków generycznych? Jak to się kształtuje w czasie np od 1990 r.? No i najważniejsze pytanie: Jaki udział we wszystkich schematach mają wielkie koncerny szczególnie amerykańskie? czy taki sam jak udział np. w filmach wyświetlanych w kinach, gdzie przeważają amerykańskie produkcje pomimo tego że na świecie produkuje się mnóstwo bdb filmów? Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie schematy są dotknięte patologią.Patologie wg mnie dotyczą głównie schematów leczenia chorób cywilizacyjnych masowych takich jak: cukrzyca, nowotwory, nadciśnienie, choroby psychiczne czy choroby układu krążenia. Oczywiście dotyczy to także takich "akcji specjalnych jak epidemia COVID". W przypadku rzadszych chorób - koszty korumpowania polityków i urzędników byłyby wyższe niż korzyści.
        • 15 listopada 2020, 21:30
          Pomysł jest doskonały, tylko kto mógłby sprawdzać takie schematy, nie będąc ignorowanym? Kto miałby takie prawo? I kto wie gdzie i jak szukać? Niemniej jednak, tak na chłodno, przeraża mnie taka bezkarność w igraniu ludzkim życiem. Kim są ci zagorzali obrońcy "schematów"? Bogami się mienią? Naprawdę "schemat" ma być ważniejszy od ludzkiego życia? I tak sobie jeszcze myślę: ostatnio mamy wzrost śmiertelności, akurat wypadło to na czas braku Viregytu K w aptekach. Ciekawe, czy można to ze sobą łączyć? To jest dopiero teoria spiskowa! :-)
  15. 15 listopada 2020, 10:12
    Czy takie badania nie powinny być przeprowadzana na środki przeciwbólowe, na odchudzanie, przewlekły stres, czy trudności w zasypianiu? a nie w sytuacji kiedy na szali leży czyjeś życie? nie ma jakichś regulacji w tej sprawie? Odpowiedz
  16. 15 listopada 2020, 9:04
    Przykre jest to, że głos rozsądku ginie zagłuszany przez telewizyjnych krzykaczy i już nie lekarzy... Powodzenia doktorze, trzymam kciuki za wszystkich pacjentów pod Pana opieką. Odpowiedz
  17. 15 listopada 2020, 7:01
    Ma Pan moje wsparcie Panie doktorze. Odpowiedz
  18. 15 listopada 2020, 2:20
    P.S. Właśnie pochowałam jedną z najbliższych osób chorą na Sars Covid 19.Jej śmierć jest dla mnie jako człowieka ogromnym wstrząsem a jako dla lekarza żalem , że spóźniłam się z wiedzą , którą mam dzisiaj . ta osoba nie wyleczyła się bo wedle obowiązujących w szpitalach procedur " gdyby na życie się miało- to by po prostu żyła" Nie przeżyła ale umarła zgodnie z procedurami . Nikt nikogo za to nie rozliczy. Po prostu Covid prawda? Myślę ,że moja żałoba ani mojej rodziny nie dotknie w żaden sposób pana dr Grzesiowskiego Mam nadzieję ,że pan Minister Zdrowia który lekarzem nie jest , będzie miał lepsze serce. On nie leczy Covidu na 1 linii frontu więc może uszanuje tych , którzy chcą mu w walce z tą straszną chorobą pomóc. Jestem zwykłym prostym lekarzem z tzw Zadupia. Tu sami musimy radzić sobie z 80 % przypadków.. WIem jedno . Karma wraca. Jutro może chore być wasze najdroższe dziecko , żona , mama. Broń Boże nie podawajcie mu amantydyny bo to czekoladka. Niech zdrowieje samo jak ma wyzdrowieć najlepiej w garażu dla karetek, albo umiera jak ma umrzeć. Schemat i jak ma się na życie - będzie żyło. Tylko potem nie płaczcie nad grobem. . Przecież tak " miało być". Odpowiedz
  19. 15 listopada 2020, 1:45
    Panie Doktorze, czy zna Pan prof. Pakulskiego ze Szczecina, który podobnie jak Pan docenia rolę amantadyny w leczeniu covid? Z artykułu, w którym dr Grzesiowski wypowiada się o Panu nic negatywnego nie wynika, on Pana nie oczernia, ale tłumaczy jak powinny wygladać badania, i to jest w porządku. Mam nadzieję, że uda się Panom podjąć współpracę dla naszego wspólnego dobra. Tu link do artykułu prof. Pakulskiego https://www.machala.info/media/repository/a2020/Pakulski_C_SARS-CoV-2_w_OIT_Projekt_2020_05_11.pdf Pozdrawiam Pana serdecznie. Odpowiedz
  20. 15 listopada 2020, 1:24
    To co tu wyczytuję- wciąż w oczekiwaniu na odpowiedź Ministra Zdrowia - na temat pana dr, Grzesiowskego przypomina mi sytuację pewnej mojej młodej pacjentki. Pojechała do Francji wraz ze swoim narzeczonym do winnicy by pracując tam przy zbiorze winogron zarobić na wesele. Pogoda była fatalna , ciągle padał deszcz, oni upoceni w płaszczach nieprzemakalnych ( jak z covid wyjęte) pracowali na akord w pocie czoła, poprzeziębiani , chorzy, robili co mogli ,żeby cel został osiągnięty. W pewnym momencie do tej umordowanej dziewczyny podeszła właścicielka winnicy , urwała kiść winogron i wycisnęła jej ten sok na włosy, mówiąc ,że nie tak te winogrona zrywa jak należy. Nigdy nie przeżyła takiego upokorzenia, zaniemówiła z wrażenia i łzy ciekły jej po twarzy gdy o tym mówiła. Mówiła ,że do dziś czuje na włosach i twarzy ten lepki z podłością na jaką jest tylko stać drugiego człowieka , wyciśnięty sok. Nie będę się tu oburzała czy obrażała pana dr Grzesiowskiego, niemniej przyznacie kochani ,że sytuacja zaiste jest podobna. . Skoro czyny doktora Bodnara są tak naganne i szkodliwe , skoro skrzywdził tyle osób dlaczego ma tyle podziękowań z całego kraju , miast krótko mówiąc - siedzieć za kratkami.. Rozumiem ,że pan dr Grzesiowski wyciska mu ten lepki sok na głowę by zatkać nim usta. Czytając takie doniesienia ,że jeśli obojętnie z jakiego powodu pacjent zejdzie nam śmiertelnie , będziemy " mieć kłopoty" , może po prostu koledzy lekarze powieśmy gabinety na kołkach a pacjentów odeślijmy na leczenie do dra Grzesiowskiego. Cała Polska , by ograniczyć zakażenia leczy online, rząd debatuje nad zdjęciem odpowiedzialności za błąd w sztuce lekarskiej przy leczeniu Sars covid-19, bo tak naprawdę nikt kompletnie nie ma patentu na tą chorobę ,a leczenie jest objawowe, a jeden jedyny pan dr Bodnar musi każdego obejrzeć osobiście , a nawet jak obejrzy a coś pójdzie nie tak - Będzie miał kłopoty. Wszyscy lekarze pracujemy na takich samych zasadach, doskonale pamiętam co ślubujemy oraz wiem jaką odpowiedzialnością jesteśmy obciążeni. Czy te same słowa kieruje dr Grzesiowski do personelu SOR-ów któremu non stop umierają ludzie? Pilnuje pan doktor czy wobec lekarzy , którzy z Covidem przegrali zostały wyciągnięte konsekwencje i zastrasza ich ,że będą mieli problemy? A może podłożymy panu doktorowi Bodnarowi jakiś przypadek bez żadnej nadziei , np nowotwór z przerzutami w połączeniu z Covid , żeby pacjent który i tak nie miał szans wreszcie dał panu Grzesiowskiemu pretekst do przejechaniu się po doktorze Bodnarze. Zadzwoniłam do mojej rodzimej Okręgowej Izby Lekarskiej i poprosiłam o połączenie z kancelarią Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy. Zapytałam drżąc z przerażenia po przeczytaniu gróźb pana Grzesiowskiego , czy takie zwykłe " podłożenie świni" drugiemu lekarzowi ,może go zawiesić w prawach lub pozbawić prawa wykonywania zawodu. Uprzejmie informuję wszystkich zainteresowanych ,że na wniosek osób trzecich , rzecznik bada sprawę ,potem sprawa skierowana jest do sądu i to sąd orzeka o karze. Kara zawieszenia lub pozbawienia praw jest karą najsurowszą i ostateczną , a zgłaszający nie jest stroną i nie ma wglądu w akta sprawy. Wgląd ma tylko poszkodowany. Kary są również w formie nagany, kar pieniężnych itd. Rozumiem ,że Pan dr Grzesiowski nigdy nie miał w swojej karierze pacjenta , który zmarł. Wszystkich leczył ze 100% sukcesem. Mamy prawo robić wszystko , by ratować pacjentowi życie zgodnie z wiedzą i sztuką lekarską. Amantydyna nie jest czekoladką tylko lekiem figurującym jako lek i przeciwwirusowy i jako przeciwparkinsonowski co jak wół stoi w ulotce leku. Dr Bodnar wyleczył moich znajomych , ktorych pogotowie w marnym stanie o 5 rano wypluło pod domem, a ich lekarz rodzinny rozkładał właśnie covid. Znikąd pomocy. I oto tytularne gremium ośmiela się mówić ,że wyzdrowieli po Viregycie pacjenci , którzy i tak by wyzdrowieli. W głębokim domyśle sama sobie stawiam pytanie: a umierają w takim razie ci - idąc tym tokiem rozumowania- którzy i tak by umarli? 500 osób dziennie? Czy państwo nasze stać na stadiony wypełnione respiratorami czy może posłuchać głosu tych co jednak sukcesy w leczeniu mają. Panie doktorze Grzesiowski.. Jeśli prawdą jest to ,co mówi Pan doktor Bodnar ,że jeśli jeden z pacjentów pana doktora umrze , to będzie miał klopoty za pana interwencją , śmiem rozumieć ,że jeśli umiera dziennie kilkaset osób odłączonych od respiratora w wyniku powikłań Covid 19, można również podać do prokuratora generalnego doniesienie o zbadanie zaniechań wszystkich szanownych opiniotwórczych komisji, w wyniku których nie doszło do przyjrzenia się sprawie sukcesu w leczeniu Covid amantydyną. Mam w Hiszpanii rodzinę. Chlorowodorek Amantydyny w caps 100 mg pod nazwą AMANTADINE LEVEL produkowaną przez firmę ERN sprzedają tam w aptekach jak nasz Thiocodin ( który było nie było ma szereg działań ubocznych i może uzależniać) , czy pyralginę ( na którą również możemy dostać wstrząsu anafilaktycznego ..a nawet zejść). . SPRZEDAJĄ JĄ BEZ RECEPTY> OSOBIŚCIE SPRAWDZIŁAM. Tak groźny lek, tak groźne powikłania... ta sama UNIA EUROPEJSKA w której obowiązują nasze recepty. A tam nikt takiej recepty nie chciał , tylko wydal lek w każdej z dwóch aptek i zamówił bez żadnych recept. Czy mogłabym dostać wyjaśnienie? Bardzo chciałabym wyjść z tej samej mgły w której tkwi nasz dr Bodnar , chciałabym ,żeby ktoś z uczonych a może sam Sz.P dr Grzesiowski rozwiał merytorycznie moją mgłę niewiedzy. Ja jedyne co widzę - to to że 2 moich przyjaciół w ogromnych bólach doznało ulgi po Viregycie oraz wyleczenia , jak również szybko tym lekiem postawiliśmy na nogi chorujących na Covid w naszej miejscowości dwóch niezależnych lekarzy rodzinnych .Im wolno udzielać teleporad i nie są zastraszani konsekwencjami w przeciwieństwie do dra Bodnara. Badania kliniczne? Placebo? A kto broni . Niech odpowiedzialne za to organa robią , ale wszyscy wiemy ile one trwają , potrzebują i nakładów pieniężnych i posiedzeń komisji a w obecnej sytuacji są czczym marzeniem gdy brak chłodni na zwłoki. Takie badania - to moje prywatne zdanie- będą zaledwie HISTORYCZNYM PRZECINKIEM w drodze po szczepionkę. Przyjmijmy 200 zgonów dziennie razy 30 dni w miesiącu razy 5 miesięcy do kalendarzowej wiosny w której owa zbawienna szczepionka ma się pojawić. Czy pan dr Grzesiowski jest faktycznie pewien ,że doktor Bodnar rozdaje czekoladki czy placebo i ilość zgonów na pewno nie byłaby mniejsza? Proszę o zajęcie stanowiska ... ponieważ ...zaczynam bać się leczyć . Jestem przecież lekarzem, leczę swoją rodzinę. Może poczekajmy na paracetamolu i heparynie aż wyzdrowieje kto ma wyzdrowieć, umrze , kto ma umrzeć ..i lekarze nie będą zastraszani.. a może nie będzie już kogo leczyć. Odpowiedz
    • 15 listopada 2020, 11:00
      brawo! Odpowiedz
    • 15 listopada 2020, 15:08
      Bardzo dziękuję za ten głos, Pani Doktor! Nie potrafię wytłumaczyć logicznie zachowania pana Grzesiowskiego. Dla mnie jest on anty-lekarzem, nic więcej. Nie zasługuje na żaden szacunek w moich oczach. A mądrzy ludzie mówią, że jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Ja nie wiem o co chodzi panu Grzesiowskiemu. Odpowiedz
      • 21 listopada 2020, 20:48
        Doktor Grzesiowski = szczepionki, szczepionki, szczepionki! Czy zauważyliście, że od początku nikt nie szukał leku? Cały czas wtłacza się nam że jedynym ratunkiem jest szczepionka. I ok. Ja nie jestem przeciwnikiem, ale... jest to szczepionka nowego typu, nie przeszła takich badań jak standardowe szczepionki i nikt nie wie, czy nie da niepożądanych efektów w dłuższym okresie czasu. Ktoś się tym przejmuje? NIE. Tutaj dr Bodnar nagłaśnia lek znany od dziesięcioleci, który jest zażywany latami przez chorych na Parkinsona i jakoś efektów negatywnych u nich nie wywołuje i co? WIELKI PROBLEM! POTRZEBNE SĄ BADANIA... ALE NIKT SIĘ ZA NIE NIE BIERZE. SZLAG MNIE TRAFIA NA TO ŚRODOWISKO MEDYCZNE, KTÓRE TAK IGNORUJE APELE DOKTORA. Teraz widać, że cała ta pandemia jest wyraźnie komuś na rękę i ktoś ma na tym zarobić. Tyle w temacie. Odpowiedz
    • 15 listopada 2020, 15:10
      Brawo,bardzo merytoryczna i mądra odpowiedż, w pelni popieram. Odpowiedz
  21. 15 listopada 2020, 1:03
    Panie Doktorze , jest Pan współczesnym Judymem. Wielki szacunek. Mnie się udało 2 op. kupić w razie potrzeby.Pozdrawiam Odpowiedz
  22. 14 listopada 2020, 18:42
    Brawo Brawo Brawo wielkie ukłony w Pana stronę Odpowiedz
  23. 14 listopada 2020, 18:25
    Doktorze jest pan Wielki i prawdziwy oddany ludziom lekarz ,wstyd i hańba dla tych co liczą tylko kasę i kochają lobby korporacji farmaceutycznej Odpowiedz
  24. 14 listopada 2020, 18:19
    Szukam lekarza, który leczy wirusa amantadyną w Kielcach. Odpowiedz
  25. 14 listopada 2020, 13:45
    Dzień dobry. Jestem lekarzem. Panie doktorze. Leczy Pan chorobę wirusową, legalnym, lekiem zarejestrowanym jako antywirusowy. Kto tu czegoś nie rozumie ? Odpowiedz
    • 14 listopada 2020, 18:37
      Do Pana Tomasza: Panie Doktorze, Pan Doktor Bodnar potrzebuje wsparcia, ktore wychodzi poza anonimowe komentarze na tym forum. dr. grzesiowski (pisownia mala litera nieprzypadkowa) wszystko swietnie rozumie i zakladam, ze ma juz na podoredziu zapas amantadyny dla siebie i swojej rodziny. Taka reakcja (czyli osmieszanie osob niewygodnych) jest w Polsce na porzadku dziennym. Jesli ma Pan innych myslacych kolegow po fachu to prosze ich informowac. Czy sa jakies mozliwosci? Nie znam sie na randomizacji grup pacjentow podczas badan lekow i na tym w jaki sposob zbierane sa dane, ale o ile sie nie myle w badaniach mozna porownac istniejace juz dane (tutaj przypadki covida). W tych czasach my pacjenci potrzebujemy odwaznych lekarzy, ktorzy umiejetnie poprowadza chorych. Poza Panem Doktorem Bodnarem nie nie ma wielu. Odpowiedz
      • 14 listopada 2020, 20:41
        Dostałam nieoficjalną wiadomość, że lekarze mają zakaz wypisywania Viregytu K; są dokładnie sprawdzani, komu i kiedy wypisali ten lek. Krew się burzy. Odpowiedz
        • 15 listopada 2020, 0:45
          Czy to jest jakiś formalny zakaz na piśmie? Czy lekarze mogą się wypowiedzieć w tej sprawie?
        • 15 listopada 2020, 14:50
          Ta osoba, która o to powiedziała, nie powie oficjalnie. To młoda osoba, boi się ryzykować. Nie dziwię się, choć bardzo żałuję.
        • 15 listopada 2020, 14:51
          A czy jest to na piśmie? Nie wiem, nie pytałam, bo to była bardzo krotka rozmowa.
  26. 14 listopada 2020, 11:10
    PANIE DOKTORZE PROSZĘ SIĘ NIE PODDAWAĆ < SZKODA ŻE TAK MAŁO JEST LEKARZY TAKICH JAK PAN , ŻYCZĘ WYTRWAŁOŚCI I ODDANIA W PRACY POZDRAWIAM CIEPŁO Odpowiedz
  27. 14 listopada 2020, 11:01
    Ma Pan przeciw sobie przedstawicieli wielkich lobby doktorze. To chyba oczywiste? Co z tego, że amantadyna może być skutecznym lekiem w walce z COVID? Ma jedną zasadniczą wadę: jest za tania. Koncerny na tym nie zarobią. Tu ma pan odpowiedź na wściekłe ataki na pana niektórych "lekarzy". Odpowiedz
  28. 14 listopada 2020, 10:58
    dr Grzesiowski prawdopodobnie zna przypadek DPS-u z Lublina gdzie w ognisku Covid stwierdzono łagodne przypadki zachorowań wśród pacjentów ( ok. 20 osób),którzy wcześniej byli leczeni amantadyną z powodu Parkinsona i in. Jeśli nawet dla przybliżonej oceny skuteczności amantadyny do chwili obecnej jako Krajowy Konsultant nie wykorzystał tego faktu to...Uczciwe podejście do tematu , rozsądek wskazują, że zamiast namawiać Pana dr Bodnara na "grupę kontrolną" z podawaniem placebo powinien w podskokach organizować rzetelną statystykę w tym temacie na skalę całego kraju( studenci i inne instrumenty).Jeśli tego nie zrobił i inni z tytułami tego nie zauważają to wnioski muszą sięgać głęboko. Odpowiedz
    • 20 listopada 2020, 17:07
      No właśnie! Odpowiedź, a przynajmniej dodatkowa wiedza służąca wyjaśnieniu, czy amantadyna działa, jest na wyciągnięcie ręku. Zamiast kupować wątpliwej jakości sprzęt od podejrzanie nieprofesjonalnych sprzedawców, MZ miało OBOWIĄZEK przeanalizowania na dostępnym materiale (a pensjonariuszy przeróżnych DPSów zażywających niewątpliwe amantadynę jako lek na ck. Parkinsona znalazłoby się więcej niż ta grupka z Lublina) czy nie zachodzi korelacja między zażywaniem amantadyny a przebiegiem covid. Odpowiedz
  29. 14 listopada 2020, 10:29
    Niestety rzady światowe nie siegają także po techniczne środki walki z wirusami skuteczne od dziesiecioleci. Miejsca publiczne jak toalety, przystanki, hotele mogą być automatycznie dezynfekowane kilka sekund po opuszczeniu . Mamy opracowaną metodę jak robić to bezpiecznie w skali globalnej mogło by to spowodować znaczny spadek transferu wirusa. Dlaczego się tego nie robi? Odpowiedz
    • 14 listopada 2020, 20:38
      Bo na to pewnie trzeba wyłożyć nieco środków, a nie zarobić. Odpowiedz
  30. 14 listopada 2020, 7:20
    Panie Doktorze może przyczyna tej całej "walki" jest bardzo prosta Pan chce po prostu wyleczyć jak najwięcej pacjentów jako lekarz z powołania , innym widocznie nie koniecznie na tym zależy ... Odpowiedz
  31. 13 listopada 2020, 19:12
    Wielki szacunek dla Pana Doktora za fachowosc i odwagę - działa Pan z przysięgą Hipokratesa, która przez wielu lekarzy została zapomniana.Obecnie lekarz , który leczy i wyleczy jest nie wygodny dla "wielkich tego świata" Zycze sił i zdrowia do ratownia ludzi, w takich lekarzach jak Pan nadzieja chorych ludzi. Odpowiedz
  32. 13 listopada 2020, 16:21
    Nie rozumiem takiego podejścia lekarzy z NIL. Przecież amantadyna została wytypowana w badaniach na zachodzie jako jeden z leków potencjalnie skutecznych w leczeniu Covid. To nie jakieś ziółko zerwane na łące tylko zaakceptowany farmaceutyk. Czemu praktyk ma robić eksperymenty na ciężko chorych ludziach? Jeśli jakiś lek wykazuje pozytywne działanie "off label" to od tego są szczegółowo przygotowane badania kliniczne pod ścisłą kontrolą, a nie praktyk który zwyczajnie robi co może by leczyć pacjentów w codziennej praktyce. Stan zdrowia osób w trakcie badań klinicznych ma być dokładnie monitorowany by w razie komplikacji udzielić im wszelkiej możliwej terapii, a nie pozostawione same sobie na pastwę przypadku (a nóż dostaje lek, a nóż placebo). Odpowiedz
    • 13 listopada 2020, 21:21
      Pan Matyja, Prezes NIl nie ma czasu na zajęcie się amantadyna , bo zajmuje się śledzeniem i komentowaniem wypowiedzi Pani Górniak . U nas na wsi jest jeden lekarz, który jeździe do pacjentów z covid w dzień i w nocy, a inni się boją i odmawiają, a ma juź swoje lata. W takich czasach na jaw wychodzi kto jest lekarzem z powolania... Odpowiedz
  33. 13 listopada 2020, 13:29
    Panie Doktorze, maski spadają z twarzy i wtedy okazuje się, kto jest prawdziwym lekarzem. Popieram Pana i dziękuję, że nie poddaje się Pan, pomimo, że tak bardzo Pana szkalują. Odpowiedz
  34. 13 listopada 2020, 13:22
    Koszty leczenia Covid: - oficjalnie w Polsce zaakceptowany do leczenia Remdesivir = 10 000zł - nie rekomendowana przez "Experta" amanadatyna = 30zł. Czy już wiecie dlaczego jest taki opór w przeprowadzeniu badań nad amandatyną? Kto odpowie za zgony (zaniechanie), czy to będzie "Expert" który je blokuje i twierdzi że to nie działa, nie mając na to dowodów? Odpowiedz
  35. 13 listopada 2020, 12:46
    Brakuje słów potępienia na działanie takich "doktorów" Gzresiowskich i "profesorów" Simonów. Pad doktor Bodnar (być może - bezwiednie) obnażył całe bezeceństwo, gangrenę moralną i sprzedajność "elity naukowej" z branży lekarskiej, dla której nadrzędnym celem powinno być ratowanie życia i zdrowia ludzi. Fakty zdają się wskazywać na to, że dla "doktorów" i "profesorów" obecna sytuacja jest rajem na ziemi. I niech się nie zasłaniają swoim "przepracowaniem", "tragiczną sytuacją w szpitalach", bo sposób traktowania pana Bodnara jest najlepszym dowodem na to, że ich marzeniem jest, aby obecna sytuacja trwała jak najdłużej. Wyobraźmy sobie, że w ciągu dwóch-trzech dni jednocześnie wszystkim chorym podałoby się amantadynę. Po tygodniu moglibyśmy zacząć zapominać o "pandemii". A że teraz ludzie umierają? A co ich to obchodzi? To nie są ich matki, ojcowie, żony i dzieci. To są numerki statystyczne. Będąc zwykłą potencjalną pacjentką nie wykazuję żadnego zainteresowania naukowymi dywagacjami "doktorów" i "profesorów", tylko interesuje mnie wyleczenie. Podkreślam WYleczenie, a nie leczenie w nieskończoność. I jeśli wyleczy mnie lekarz pierwszego kontaktu, to właśnie jemu jestem ogromnie wdzięczna, a nie zadufanym w sobie naukowcom, niewidzącym spoza swoich zabójczych procedur bólu i cierpienia zwykłych ludzi. Do badań placebo chciałabym włączyć najbliższe osoby "doktora" Grzesiowskiego, drugą grupę należałoby leczyć amantadyną. Obłuda i zakłamanie, zaprzeczanie samemu sobie, aby tylko nie przyznać, że jest się kombinatorem, lekceważącym pacjentów aż bije z wypowiedzi pana "naukowca" w "Super Expresie". Ciekawe, czy taki jeden z drugim "doktor" i "profesor", patrząc rano w lustro, myśli o sobie: "Jestem zbrodniarzem". Bo powinni tak właśnie o sobie myśleć. Odpowiedz
  36. 13 listopada 2020, 12:42
    Mnie wcale nie dziwi podejście rządu, czy to po czy PiS jeden chooj. Im chodzi o to,aby nas wytrzewic. Oni niszczą lekarzy ,którzy chcą naprawdę leczyć czymkolwiek, bo przecież nie zarobią na szczepionkach jak ludzie sobie poradzą. Leku już prawie nie ma w aptekach bo go usuwają! Zrozumcie to w końcu ze służbą zdrowia jest przeciwko nim, tam pracuje tylko garstka ludzi ,którzy chcieli by wyleczyć kogoś, inni mają to w duoiey. Póki się nie ZJEDNOCZYMY przeciwko wszystkim ( sejm,senat) będziemy umierać nawet z powodu wyrostka ,poparzeń, wypadków ,bo nikt ,ale to nikt nie będzie nas ratować!!!! Jedno co panu mogę powiedzieć doktorze ,to to,że pan się odważył postawić, więc nie zdziwi mnie fakt,że zechcą się pana pozbyć, a napewno pozbawić wykonywania zawodu jak dr. czerniaka bądź Jaskowskiego. Bo nie chce pan grać tak jak chcą oni. Pozdrawiam i życzę sil ! Odpowiedz
  37. 13 listopada 2020, 11:25
    Wielki szacunek Panie Doktorze. Jest Pan w nielicznej grupie tych którzy bez zawahania i wstydu mogą powiedzieć, że działają zgodnie z przysięgą Hipokratesa. Jest Pan Bohaterem naszych czasów Odpowiedz
  38. 13 listopada 2020, 10:43
    Publiczne dyskredytowanie Doktora Bodnara przez Doktora Grzesiowskiego w mediach to nic innego jak próba wyeliminowania go z dalszego leczenia amantadyną. Ludzie którzy nie mogli doprosić się pomocy publicznej służby zdrowia mogli liczyć na bezinteresowną pomoc Doktora Bodnara. Sam jestem namacalnym przykładem takiej pomocy. Bardzo ciężko przechodziłem covid i z dnia na dzień czułem się coraz gorzej. po podaniu amantadyny po 2 dniach gorączka spadła, duszności nie były już tak uciążliwe i z każdym dniem czułem się coraz lepiej Dzisiaj jestem już całkiem zdrowy i uważam że gdyby nie postawa i zaangażowanie Doktora Bodnara mogło się to dla mnie żle skończyć. Uważam że dyskryminowanie Doktora Bodnara za jego pomoc chorym na covid jest błędna i bezzasadna. Wyrazy szacunku dla Pana Doktora za bezinteresowną pomoc i zaangażowanie w leczeniu. Dziękuję. Odpowiedz
  39. 13 listopada 2020, 8:32
    Co powinno się zrobić , podpowie jeden z odcinków koreańskiego serialu Dr. Romantic https://youtu.be/qr7_GU_lHyg Odpowiedz
  40. 12 listopada 2020, 20:36
    Pokazał Pan zakłamanie i arogancję całej tej medycznej ośmiornicy. Dla nich jesteśmy tylko cyferkami w ich zakłamanych statystykach.Dla Pana ludźmi pacjentami dla których był Pan gotów złapać się za barki z całym tym chorym systemem stawiając na szali.tak wiele. A co najważniejsze wielu ludzi przestało odczuwać dzięki Panu strach o najbliższych gdyż dzisiaj wiedzą że tą chorobę można skutecznie leczyć. Życżę Panu i wszystkim innym lekarzom którzy mieli odwagę pójść za Panem wytrwałości i powodzenia w dalszej walce. Odpowiedz
  41. 12 listopada 2020, 18:01
    Wielki szacunek dla Pana dra Bodnara za jego decyzję o odrzuceniu propozycji badań z placebo na chorych z covidem. Wybór osób, które prawdopodobnie umrą? Brak słów, naprawdę. Odpowiedz
  42. 12 listopada 2020, 17:46
    Niestety od lat grupa a właściwie rzesza chorych na borelioze odbija się w ten sam sposób od tego BETONU ZAKAŹNICZEGO, który w swym własnym przekonaniu o swojej zajebistosci i bezzasadnym przekonaniu o swojej nieomylności w sprawie chorych nie robi NIC. Nawet się nie szkoli, nie doszkala , bo po co ... Przecież oni są w każdym punkcie naj... 100 lat za murzynami! Odpowiedz
    • 13 listopada 2020, 11:15
      Borelioza jest dla lekarzy dojną krową, bo człowiek łazi latami od lekarza do lekarza i nabija im kabzę. Trzeba wzmacniać odporność. Naturoterapeuci polecają Amixin. Odpowiedz
      • 15 listopada 2020, 1:00
        Ja wyleczylam syna protokolem parazyt i inne / terapia franciszkanów z Katowic/, a potem 4 miesiące tik-tox .I dieta bez cukru.chleb na zakwasie , kiszonki , witaminy .Bole miesni , napady depresji, gorąca, opadająca powieka , drżenie wszysko ustąpiło. Odpowiedz
  43. 12 listopada 2020, 15:54
    Panie Doktorze, Myślenie ludzi jest takie, nie można przyznać racji człowiekowi, który nie jest ekspertem, bo się okaże że wszyscy razem z rządem okazali się głupcami, gdyby okazało się, że dzięki lekowi śmiertelność byłaby bardzo niska ten rząd by upadł. Oni może się boją przyznać do błędu. Dziwne ze leku już nie ma w aptekach. Odpowiedz
    • 12 listopada 2020, 17:01
      Na Ukrainie również zaczyna brakować, przynajmniej j we Lwowie.. Odpowiedz
  44. 12 listopada 2020, 15:18
    To przekupstwa rządu i arogancja wybranych naukowców {bez znaczących osiągnięć tylko z tytuł} sięga dna.. Kosztem obywateli.. Ganksterka w krawatach i fartuchach.. Odpowiedz
  45. 12 listopada 2020, 14:34
    Podobno mamy pandemię... każą nam się bać, wszystko jest inaczej, wszystko ma jakiś nadzwyczajny tryb bo jest PANDEMIA, lekarz leczy przez telefon, ludzie pracują w domu, dzieci uczą się on line, wypłacane są dodatki i rekompensaty na wszytsko... ale jak pojawia się światełko w tunelu, że wszysyko mogłoby wrócić do normy to NIE bo PROCEDURY!! Dlaczego w tak ważnej sprawie nie można tych procedur do minimum ograniczyć??!! Komu to jest nie na rękę?! Odpowiedz
  46. 12 listopada 2020, 14:08
    Czyżby obawa ze strony "autorytetu", że lekarz z prowincji jest lepszym specjalistą. Panie Doktorze ma Pan wsparcie pacjentów i ich rodzin. Odpowiedz

Dodaj komentarz